Nawigacja

Aktualności

Odsłonięcie obelisku upamiętniającego Braci Dec – Grzegorzówka, 3 grudnia 2023

„Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat“ – Talmud

Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie, Powiat Rzeszowski, Gmina Hyżne oraz Sołectwo Grzegorzówka zapraszają na uroczystości odsłonięcia obelisku upamiętniającego zamordowanych Bronisława, Stanisława, Tadeusza i Władysława Deców, zamordowanych za udzielanie pomocy Żydom. 

Program uroczystości:

  • godz. 10:30  – Msza święta w kościele MB Bolesnej w Grzegorzówce - Wólce
  • godz. 12:00  – odsłonięcie i poświęcenie obelisku
  • godz. 12:15  – przemówienia zaproszonych gości
  • godz. 12:30  – złożenie kwiatów pod upamiętnieniem

Bracia Decowie:

  • Stanisław, urodzony 15 lipca 1919 r. kawaler
  • Bronisław, urodzony 4 lipca 1921 r., kawaler
  • Tadeusz, urodzony 6 lipca 1923 r., kawaler
  • Władysław był żonaty z Aleksandrą, mieli troje dzieci: Adelę , Irenę i Izydora 
{GALERIA:938707-938709}

Od lata 1942 r. w lasach w okolicach Hadli Szklarskich i Pantalowic w powiecie przeworskim ukrywała się grupa Żydów, których wspierali mieszkańcy tych wsi, pomagając im zorganizować schronienie i żywność. W leśniczówce oddalonej o trzy km od wsi Hadle Szklarskie w tym czasie mieszkał leśniczy Józef Dec z żoną Marią i trzema synami: Stanisławem, Bronisławem i Tadeuszem. Czwarty syn o imieniu Władysław mieszkał w Pantalowicach. Wszyscy czterej synowie nosili żywność grupie kilku Żydów ukrywającej się w bunkrze w lesie, w okolicach Hadli Szklarskich. Władysław Dec udzielał im także czasowego schronienia w swoich zabudowaniach gospodarczych.

4 grudnia 1942 r. około godz. 10 rano do Pantalowic przyjechało na trzech furmankach sześciu Niemców oraz komendant żandarmerii w Łańcucie Anton Hachmann. Przywieźli oni ze sobą osiemnastoletnią Żydówkę Malkę Schönfeld, która ukrywała się wśród wspomnianej grupy Żydów. To ona wg relacji świadków miała wskazać Władysława Deca jako osobę, która pomagała Żydom. Władysław Dec został aresztowany, skatowany i rozstrzelany strzałem w tył głowy około 200 m od domu, na podwórku jednego z mieszkańców Pantalowic.

Podczas aresztowania Władysława Deca żandarmi przeprowadzili w jego domu rewizję, rabując cały ruchomy majątek rodziny. Wówczas także zidentyfikowali kolejnych członków rodziny Deców, którzy dożywiali ukrywających się Żydów. Z relacji rodziny Władysława Deca wynika, że udało się im to dzięki informacjom udzielonym przez Malkę Schönfeld. Na rodzinnym zdjęciu Deców, wiszącym w mieszkaniu Władysława, kobieta miała wskazać wszystkich, o których wiedziała, że byli zaangażowani w akcję pomocy.

Po egzekucji Niemcy udali się do leśniczówki. Do domu Deców dotarli nocą 4 grudnia 1942 r. Towarzyszyła im Malka Schönfeld. Wskazała Niemcom Stanisława, Tadeusza i Bronisława Deców. W następstwie tego wszyscy trzej zostali rozstrzelani na progu swojego domu. 

Żydzi zostali rozstrzelani wcześniej. Niemcy mieli złapać Malkę kiedy szła do wsi po żywność. Zmusili ją do wskazania bunkra,w którym ukrywali się Żydzi. Byli to: Juda Harmfemst (lat 40), Jankiel Nadel (lat 45) z zawodu kupiec, Hana Nadel (lat 40), Józef Hoch (lat 40) z zawodu rolnik, Brnadla Hoch (lat 40), Berek Adler (lat 43) rolnik.

Według relacji Ireny Filip z domu Dec:

9 lutego 2010 r. bracia Decowie zostali pośmiertnie odznaczeni Krzyżami Komandorskimi Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Odznaczenia odebrała w Rzeszowie Irena Filip, córka Władysława Deca, z rąk Marii Kaczyńskiej, małżonki prezydenta RP.

 

 

 

 

do góry