10 lipca 2026 r. w przeddzień 83. rocznicy „Krwawej Niedzieli”, w Dynowie, przy grobie śp. ks. Józefa Kopcia, zamordowanego 12 lipca 1944 r. w Borownicy, odbyły się obchody Narodowego Dnia Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
Uroczystość odbyła się na Cmentarzu Komunalnym w Dynowie. Przybyli przedstawiciele władz parlamentarnych i samorządowych, służby mundurowe, uczniowie klas mundurowych z terenu Dynowszczyzny, organizacje paramilitane i patriotyczne m.in. Stowarzyszenie Piłsudczyków z Dynowa, Towarzystwo Gimnastycznego „Sokół” z Sanoka, Konfederacja Korony Polskiej i Konfederacja Młodych w Dynowie, Polskie Towarzystw Gimnastyczne „Sokół” z Gminy Czernichów woj. śląskie.

Ks. Józef Kopeć urodził się 20 sierpnia 1912 r. w Racławicach koło Niska, po ukończeniu miejscowej Szkoły Powszechnej kontynuował naukę w Gimnazjum w Nisku, a po uzyskaniu matury, w 1934 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu. Świecenie kapłańskie otrzymał tuż przed wybuchem II wojny światowej i rozpoczął posługę kapłańską jako wikary w Parafii Rzymskokatolickiej pw. św. Marcina Biskupa i Wyznawcy w Rokietnicy. Po wybuchu II wojny światowej został kapelanem żołnierzy Armii Krajowej działających w okolicach jego parafii. W 1942 r. w obawie przed dekonspiracją przeniesiony został do Parafii Rzymskokatolickiej pw. św. Katarzyny w Wesołej. W związku z realną obawą aresztowania przez Niemców ks. Józef Kopeć w 1943 r. wyznaczony został na administratora Parafii Rzymskokatolickiej pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Borownicy. Po niespełna roku posługi kapłańskiej w Borownicy, 12 lipca 1944 r. został zastrzelony na plebani przez dwóch członków Ukraińskiej Powstańczej Armii. Był to odwet za wyrok, wydany przez Polskie Państwo Podziemne i wykonany przez Oddział Armii Krajowej, na grekokatolickim kapłanie, za współpracę z okupantem niemieckim.
Ostrzegany przed niebezpieczeństwem, jakie moźe go spotkać na administrowanej przez niego parafii powiedział:
Ależ mamo kochana, gdzież ja mogę tych biedaków zostawić samych wśród lasów bez kapłana i kościoła odranych już ze wszystkiego. Życie jest w ręku Boga, a do śmierci jestem przygotowany...
Zebranych na uroczytości gości przywitała Krystyna Dżuła, prezes Towarzystwo Gimnastycznego „Sokół” w Dynowie, okolicznościowe przemówienie skierowała do uczestników dr Ewa Leniart, poseł na Sejm RP. W swoim wysytąpieniu dr hab. Dariusz Iwaneczko, dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie przywołał słowa z listu dr hab. Karola Polejowskiego zastępcy presesa IPN, skierowanego na obchody rocznicy 11 lipca 1943 roku.
Obchodząc Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na polskich obywatelach II Rzeczypospolitej, gromadzimy się pomni tragicznych wydarzeń wciąż czekających na uczciwe i sprawiedliwe ich rozliczenie.
Jesteśmy narodem wielkodusznym, co udowodniliśmy całemu światu, otwierając serca i domy dla milionów Ukraińców uciekających przed rosyjską agresją. Chcemy dobrych relacji z sąsiadem. Zależy nam na prawdziwym pojednaniu między naszymi społeczeństwami. Jedną z dróg prowadzących do niego jest całkowite odpolitycznienie decyzji umożliwiających poszukiwania i ekshumacje ofiar Zbrodni Wołyńskiej na Ukrainie. Ich bliscy wciąż żyją wśród nas, trzymając w rękach wyblakłe fotografie swoich pomordowanych krewnych. Ale czas płynie nieubłaganie - starzeją się i odchodzą. Oni nie żądają politycznych deklaracji, ale wytrwale czekają, by móc w atmosferze zadumy i szacunku godnie pożegnać członków swoich rodzin.
Instytut Pamięci Narodowej nie ustaje w próbach otrzymania zgód na przeprowadzenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych.
Następnie modlitwę w intencji Ofiar Zbrodni Wołyńskiej poprowadził ks. prałat dr Norbert Podhorecki. Apel przygotowany specjalnie na tę uroczystość odczytał Grzegorz Szajnik, sekretarz Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Dynowie. Zapalono i złożono „Znicze Pamięci”, a także wieńce i wiązanki kwiatów na grobie śp. ks. Józefa Kopcia. Na zakończenie odegrano sygnał „Śpij Kolego w ciemnym grobie”. Uczestnikom obchodów rozdano okolicznościowe przypinki z kwiatem lnu, przygotowane przez rzeszowski Oddział IPN. Błękitne płatki, to współczesny symbol pamięci o ofiarach Rzezi Wołyńskiej oraz Polakach zamordowanych na Kresach Wschodnich w latach 1943–1945.Nnawiązują do dawnych, kresowych pól, a ponieważ roślina ta kwitnie niezwykle krótko (często tylko pół dnia), symbolizuje to nagle przerwane życie tysięcy ofiar.
Wojskową Asystę Honorowłą zapewnił Batalion Remontowy 4. Brygady Logistycznej.
Organizatorzy: Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie oraz Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Dynowie.

























