22 stycznia 1863 roku w Królestwie Polskim wybuchło Powstanie Styczniowe, był to największy w XIX wieku polski zryw narodowy, w którym brali udział także Przemyślanie, a przypominają o tym ich mogiły na Cmentarzu Głównym przy ulicy Juliusza Słowackiego.
22 stycznia 2026 r. uroczyste obchody rocznicowe, połączone z oznaczeniem grobów Powstańców Styczniowych wpisanych do ewidencji grobów weteranów walk o Wolność i Niepodległość Polski w grudniu 2025 r. Ewidencja ta prowadzona jest przez Instytut Pamięci Narodowej.
Uroczystość, którą prowadził Grzegorz Leszczyński rozpoczęła się przywitaniem zgromadzonych uczestników, odśpiewano hymn państwowy, okolicznościowe przemówienia wygłosił dr hab. Dariusz Iwaneczko, dyrektor Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie:
zacytował słowa Przemyślanina z urodzenia, teatrologa, pisarza - Tymona Terleckiego, który stwierdził, że „... bez pamięci nie ma kultury, nie ma narodu, bez pamięci nie ma tożsamości”.
Tą uroczystość kultywujemy od lat w Rzeszowie, dzisiaj oznaczamy groby powstańców, których szczątki doczesne przyjęła przemyska ziemia, po to właśnie, by pamięć o niej trwała, a my jako wspólnota narodowa powinniśmy dbać o pamięć naszych przodków. Tych dzięki którym kształtujemy naszą tożsamość.
Głos zabrał Janusz Motyka, regionalista, badacz dziejów Przemyśla, który odkrył i zinwentaryzował 123 mogiły Powstańców Styczniowych, współautor publikacji „Rok 1863, wpisani w dzieje Przemyśla” i Bartłomiej Barszczak, zastępca prezydenta Miasta Przemyśla. List od marszałka Województwa Podkarpackiego Władysława Ortyla odczytał Jan Jarosz, dyrektor Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej. Listy na dzisiejszą uroczystość przesłali również posłowie na Sejm RP Teresa Pamuła i Marek Kuchciński.
Modlitwę w intencji powstańców poprowadził ks. bp. Krzysztof Chudzio, biskup Pomocniczy Archidiecezji Przemyskiej. Złożono kwiaty i zapalono znicze na kwaterze Powstańców Styczniowych.
Kolejnym punktem było oznaczenie tabliczką „Grób Weterana” dwóch mogił wpisanych do ewidencji grobów weteranów walk o Wolność i Niepodległość Polski w grudniu 2025 roku – Leopolda Olszewskiego i ks. Teofila Karola Łękawskiego.
Leopold Olszewski urodził się około 1846 roku w Starym Siole. Walczył jako oficer pod rozkazami Mariana Langiewicza, Antoniego Jeziorańskiego i Marcina Borelowskiego. Był trzykrotnie ranny. Zmarł 7 marca 1912 r. Decyzją Prezesa IPN z dnia 10 grudnia 2025 r. grób Leopolda Olszewskiego, uczestnika Powstania Styczniowego, został wpisany do ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski pod numerem ewidencyjnym 12032.
Ks. Teofil Karol Łękawski urodził się 8 lutego 1834 r. w Przemyślu. 1 czerwca 1867 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Posługę duszpasterską pełnił w parafiach w Strzyżowie i Dobrzechowie. Od 1 września 1858 r. pracował jako katecheta w Drohobyczu, skąd został usunięty przez Austriaków za działalność patriotyczną. W latach 1862 – 1866 pracował jako wikary i katecheta w Leżajsku. W tym czasie angażował się w pomoc powstańcom styczniowym jako przedstawiciel Rządu Narodowego. Następnie związany z Przemyślem. Pracował jako kierownik szkoły żeńskiej. W 1871 r. został dyrektorem nowo utworzonego Państwowego Seminarium Żeńskiego. W 1886 roku wszedł do grona kapituły przemyskiej jako kanonik gremialny. Od 1888 r. pracował jako wykładowca i wicerektor w przemyskim seminarium duchownym a od 1895 jako rektor. Był jednym z członków założycieli Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Przemyślu. Zmarł 29 czerwca 1923 r. Pochowany w grobowcu kapituły rzymskokatolickiej. Decyzją z dnia 10 grudnia 2025 r. mogiła ks. Teofila Łękawskiego została wpisana do ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski pod numerem ewidencyjnym 12031.
Powstanie Styczniowe było największym polskim zrywem niepodległościowym w XIX wieku. 22 stycznia 1863 r. w Warszawie ukonstytuował się Rząd Narodowy, który wezwał „naród Polski, Litwy i Rusi” do walki przeciw carskiemu zaborcy. Nierówna walka z rosyjskim imperium trwała do jesieni 1864 r., a na Podlasiu – gdzie walczył powstańczy oddział ks. Stanisława Brzóski – do wiosny 1865 r. Cena za marzenia o niepodległej Polsce była ogromna – po stłumieniu powstania Polaków dotknęły liczne represje, m.in. konfiskata majątków szlacheckich, kasacja klasztorów na obszarze Królestwa Polskiego, wysokie kontrybucje i wszechobecna rusyfikacja. Powstanie pochłonęło kilkadziesiąt tysięcy ofiar i odcisnęło ogromne piętno na dążenia niepodległościowe kolejnych pokoleń Polaków. Władze carskie większość jego uczestników ukarały śmiercią bądź zesłali w głąb Rosji.
► O Powstaniu Styczniowym więcej można poczytać w portalu internetowym przystanekhistoria.pl.























