Uroczysty pochówek Stanisława Barana, żołnierza Wojska Polskiego – Krużlowa Wyżna, 12 września 2025

12.09.2025

12 września 2025 r. w Krużlowej Wyżnej odbył się uroczysty pogrzeb o charakterze państwowym śp. Stanisława Barana - żołnierza Wojska Polskiego. Po 86 latach od śmierci wrócił w rodzinne strony, na Sądecczyznę.

Koncelebrowana Msza święta pogrzebowa, której przewodniczył miejscowy poroboszcz ks. Marek Szewczyk odbyła się w kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Krużlowej Wyżnej. Mszę św. w intencji swojego wujka celebrował ks. Michał Sapalski, który przemawiał w intencji rodziny. Po jej zakończeniu w kondukcie żałobnym uczestnicy odprowadzili doczesne szczątki śp. Stanisława Barana na cmentarz parafialny, gdzie spoczął w grobowcu wraz ze swoimi rodzicami. 

Stanisław Baran syn Pawła i Agnieszki, urodził się 13 listopada 1914 r. w Krużlowej Niżnej. W domu rodzinnym krzewione były tradycje patriotyczne. Ojciec Paweł walczył jako żołnierz podczas I wojny światowej. Stanisław pomagał rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa. W wieku 23 lat został powołany w wojska. W latach 1937-1939 pełnił czynną służbę wojskową, jako strzelec 1. Morskiego Baonu Strzelców w Wejherowie. W sierpniu 1939 r. został zmobilizowany do Batalionu Obrony Narodowej „Nowy Sącz” wchodząc w skład 2.Kompanii „Grybów”. Z pododdziałem tym wyruszył na front w miejscowości Huta.  Zginął podczas walk z oddziałami niemieckimi w rejonie wzgórza 482 w miejscowości Łodzinka Górna, w dniu 12 września 1939 r. w wyniku ostrzału artyleryjskiego śmiertelnie ranny odłamkiem granatu moździerzowego. Ze względu na prowadzony ostrzał pola bitwy ciała zabitego nie podjęli wycofujący się towarzysze broni. Po zakończeniu bitwy pochowany został w nieoznaczonej mogile w miejscu śmierci. 

Dzięki ustaleniom poczynionym przez Michała Lalika został odnaleziony podczas prac ekshumacyjnych przeprowadzonych przez Stowarzyszenie Grupa Badawcza Kaponiera Eksploracja, Pasja i Historia we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej w dniach 12-13 kwietnia 2025 r. Spełniając wolę rodziny śp. Stanisław Baran spoczął w grobie rodzinnym. 

– Kończymy w miejscu, z którego wyszedł na wojnę – powiedział  Michał Lalik, który pierwszy trafił na szczątki Stanisława Barana i znalazł rzeczy umożliwiające identyfikację oraz odnalezienie rodziny. Matka Michała Lalika, Agata Lalik wydała tomik poezji „Czas do domu chłopcy”, poświęcony również żołnierzowi Wojska Polskiego Stanisławowi Baranowi. 


Podejmujemy z ziemi doczesne szczątki naszych bohaterów i oddajemy je po raz wtóry tej samej albo innej ziemi, w tym przypadku ziemi sądeckiej i przede wszystkim rodzinie. To jest zadośćuczynienie po 86 latach. Historia niebywała, że strzelec Stanisław Baran wraca do swojej rodzinnej Krużlowej, gdzie pewnie był żegnany przez swoich bliskich 86 lat temu i czynimy to w 86 rocznicę jego śmierc

– powiedział Dariusz Iwaneczko, dyrektor Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie.


Uroczystości pogrzebowe miały charakter państwowy. Uczestniczyła w nich licznie zgromadzona rodzina, przedstawiciele wojska, służb mundurowych, władz samorządowych, także instytucji i organizacji zajmujących się upamiętnieniem historii Polski, grupy rekonstrukcyjne i poczty sztandarowe. Na uroczystości licznie przybyli mieszkańcy Sądecczyzny, uczniowie szkół i harcerze i wychowawcy, którzy podkreślali, że takie chwilę jak ta budują postawy patriotyczne, a kolejne historyczne rocznice będą organizowane nie przy grobie nieznanego żołnierz, ale znanego z imienia i nazwiska i pochowanego w 86. rocznicę swojej śmierci.


Organizatorami uroczystości byli: Instytut Pamięci Narodowej, Sanktuarium Przemienienia Pańskiego w Krużlowej, 21. Lekki Batalion Górski w Wojnarowej i Zakładowa Formacja Obrony Cywilnej IPN w Rzeszowie.

do góry