Nawigacja

Aktualności

Upamiętnienie Michała Kruka i Marii Grzegorzewskiej za pomoc niesioną Żydom – Przemyśl, 15 października 2021

15 października 1941 r. niemiecki generalny gubernator Hans Frank wydał rozporządzenie o karze śmierci dla Żydów opuszczających wyznaczone im dzielnice mieszkalne oraz dla osób, które świadomie udzielają im pomocy.

 
W Przemyślu odsłonięta zastała tablica upamiętniająca Michała Kruka – zamordowanego w 1943 r. przez Niemców za pomoc Żydom. Zaprezentowany został też mural poświęcony Marii Grzegorzewskiej na ścianie budynku Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1, który nosi jej imię.

Obecny na uroczystości wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Mateusz Szpytma, podkreślił, że Michał Kruk pomagał w czasie wojny wielu Żydom. We wrześniu 1943 został jednak aresztowany, zastrzelony, a jego zwłoki zostały powieszone na szubienicy, niedaleko miejsca, gdzie odbywała się piątkowa uroczystość.

– Myślę, że tak jak kiedyś krzyż był symbolem hańby, a stał się symbolem miłości, tak ta szubienica, która też była sposobem karania największych zbrodniarzy, stała się symbolem wspólnego losu Żydów przeznaczonych na zagładę oraz tych Polaków, którzy ich wspierali i zginęli. To taki wspólny los uciemiężonych narodów – mówił wiceprezes IPN.

Wiceprezes IPN przypomniał, że w piątek przypada 80.rocznica „okrutnego” rozporządzenia Hansa Franka, w którym „mówiono o tym, że każdy Żyd, który opuści dzielnice mieszkaniową, czyli getto zostanie rozstrzelany”.

– Każdy Polak, każda osoba innej narodowości, która będzie im pomagała będzie także rozstrzelana. To haniebne rozporządzenie było egzekwowane. Dzisiaj, dzięki badaniom Instytutu Pamięci Narodowej, możemy powiedzieć, z dosyć dużą dokładnością, że ok. tysiąc Polaków zostało zamordowanych za pomoc Żydom. Bardzo wielu z nich pochodziło z Podkarpacia, są oni upamiętnieni w Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej – powiedział dr Szpytma.

Jego zdaniem, pamiętać musimy nie tylko Polaków, którzy ratowali Żydów, ale również trzeba przypominać nazwiska sprawców. W ocenie Szpytmy, musimy również pamiętać tych wszystkich, którzy w 1939 r. wtargnęli do naszej ojczyzny i spowodowali tragedie takie, jak ta w Przemyślu.

– Pamiętamy też w jakim języku było napisane to rozporządzenie. Proszę państwa w tym samym języku dzisiaj nie tylko poucza się Polskę, ale w tym samym języku dzisiaj krytykuje się Polskę za czczenie swoich bohaterów. W tym języku najczęściej krytykuje się Muzeum Polaków Ratujących Żydów imienia Rodziny Ulmów. Jakiż to wstyd. Ktoś kto używa tego języka nie ma prawa krytykować tego, co się tutaj działo. Bo bez tego udziału niemieckiego nie byłoby tutaj żadnych mordów – mówił dr Szpytma. 

Dodał, że Polacy pamiętają, że były również osoby, które donosiły na Żydów i Polaków, którzy ich ukrywali, ale zwrócił uwagę, że nie byłoby takich sytuacji, gdyby nie pojawili się w naszym kraju w 1939 r. Niemcy.

Wiceprezes Szpytma powiedział również, że naszym zadaniem jest pamiętać o takich postaciach jak Michał Kruk i Maria Grzegorzewska. Stwierdził, że Podkarpacie najlepiej z regionów w naszym kraju upamiętnia Polaków, którzy ratowali Żydów w czasie II wojny światowej.

– Pamiętajmy o każdej osobie, która ratowała Żydów, to jest nasz wielki obowiązek – podkreślił.


Michał Kruk ( ok. 1880 r. - 6 września 1943 r. ) w czasie okupacji niemieckiej Michał Kruk był emerytowanym kolejarzem i mieszkał w domu przy ulicy Kopernika 36 w Przemyślu. Ulica ta graniczyła z gettem, które w wyniku chorób, licznych egzekucji i wywózek ludności żydowskiej do obozów zagłady systematycznie się zmniejszało. Michał Kruk pośredniczył w kontaktach Żydów z getta z Polakami. Zorganizował ucieczkę dużej grupy Żydów do rodziny Banasiewiczów, mieszkającej w Orzechowcach, kilka kilometrów od Przemyśla. Udzielał też pomocy Aleksandrowi Hirschbergowi, członkowi Żydowskiego Związku Robotniczego „Bund”. 4 września 1943 r. do mieszkania Kruka przybyli Niemcy pod komendą SS-Hauptsturmführera Josefa Schwambergera. Przeprowadzili rewizję w mieszkaniu Kruka i w mieszkaniu jego bratanka Teodora Caisa w poszukiwaniu pożydowskich rzeczy. Następnie aresztowali Michała Kruka. Dwa dni później Kruk i Hirschberg zostali rozstrzelani na ulicy Kopernika. Ich zwłoki publicznie powieszono, aby zastraszyć mieszkańców Przemyśla. Miejsce pochówku Michała Kruka pozostaje nieznane – Źródło: Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej.

Maria Grzegorzewska (1888-1967) wybitna polska psycholog i pedagog, profesor tych dwóch dziedzin, podczas wojny członkini konspiracji, w ramach której kolportowała broń, a także prowadziła studia nauczycielskie. Prof. Grzegorzewska udzielała pomocy prześladowanym Żydom. Była wybitnym uczonym i działaczem, utalentowanym nauczycielem, a zarazem wyjątkowym człowiekiem, niezłomnym w swych przekonaniach, pełnym życzliwości dla ludzi, niosącym pomoc tym, którzy jej najbardziej potrzebowali, co wykazała w roku 1939, w czasie okupacji, kiedy wielu Żydom uratowała życie i w czasie powstania warszawskiego, kiedy podjęła służbę sanitariuszki.

Jak podało Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej wątek akcji pomocowych na rzecz Żydów w wydaniu Marii Grzegorzewskiej, opisany został w artykule z 1954 r. pt. „Izrael Bleter”. Ten zaś pojawił się w formie przedruku rok później w książce pt. „Pinkas Warsze”. Wątek ten pojawił się także w 1967 r. w wydanym w Buenos Aires piśmie „La Pologne” nr 4 pod zmienionym tytułem „Ceux qui ont poste secours”.

Na uroczystości obecni byli parlamentarzyści: Anna Szmit, minister Rodziny i Polityki Społecznej, Marek Kuchciński, marszałek Sejmu RP, przedstawiciele władz samorządowych: Jolanta Sawicka, wicewojewoda podkarpacki, Piotr Pilch, wicemarszałek województwa podkarpackiego, Wojciech Bakun, prezydent Miasta Przemyśla. Rodzina Michała Kruka: pani Olga Hołówk i jej syn Jakub Andrejko, Władze IPN na czele z prof. dr. hab. Janem Drausem, dr. Mateuszem Szpytmą, wiceprezesem IPN, dr. Dariuszem Iwaneczko, dyrektorem rzeszowskiego Oddziału, dr. Piotrem Szopą, naczelnikiem OBUWiM. Zaproszeni goście, mieszkańcy Przemyśla. 

Gospodarzem spotkania była Dorota Wiech- Iwaneczko, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1, nauczyciele i uczniowie szkoły wraz z rodzicami.  

Uroczystości towarzyszyła wystawa „Sprawiedliwi wśród narodów świata”, przygotowana przez IPN, która dokumentuje pomoc udzielaną przez Polaków żydowskim mieszkańcom Rzeszowszczyzny w latach 1939–1945. Można ją ogladać do 11 listopada 2021 r. na ogrodzeniu szkoły. 

Upamiętnienia zostały sfinansowane przez Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie. Organizatorami uroczystości byli Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie i Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 1 im. Marii Grzegorzewskiej w Przemyślu. 

 

 

 
 

 

do góry